niedziela, 1 lutego 2009

Piszę w nietypowej sprawie:)

W nietypowej sprawie piszę ponieważ ostatnio realizowałam dość nietypowe zamówienie:):) Pewnej przemiłej Pani nie podobał się jej metalowy kosz na śmieci, a że zajmował on eksponowane miejsce w kuchni postanowiła zmienić oblicze kubła...W ten sposób mojej osobie powierzono misję dopasowania kubła do reszty kuchennego wystroju:):) Przyznam, że zadanie nie było łatwe ze względu na niemożność rozmontowania kosza co ułatwiłoby malowanie i lakierowanie ale co tam -jakoś dałam radę !! Kuchnia jest lekko stylizowana na "klimaty retro" w brązach i beżach. Są w niej starociowe drobiazgi więc po przemyśleniu wszystkiego doszłam do wniosku, iz motyw sepiowego wydoczku, który został przeze mnie mocno podmalowany, będzie pasował idealnie. Wykorzystałam również niezastąpione szablony i powstał taki oto kosz:) W realu jest nieco jaśniejszy ale niedobory światła robią swoje i fota wyszła nieco ciemniejsza. Pani Brygidzie kosz się podoba więc i ja jestem zadowolona:)
W mojej łazience mam dwa duże okna, które bardzo lubię:) O tej porze roku mam z nich takie widoki:) Lubię patrzeć przez szyby na ośnieżone brzozy i mój podwórkowy ogród...Pada śnieg ...jest cicho ...trochę magicznie... za płotem są brzozowe zagajniki na górce...i lisy w norkach...Mój koteczek uwielbia również przesiadywać w oknie i obserwować ptaszki:):) Tak więc często siedzimy sobie razem -ja i Kicia -i patrzymy...Ja na zimowy krajobraz Kicia na ptaszki:)

Pozdrawiam wszystkich cieplutko z Dobrej przysypanej magicznym śniezżnym puchem...

13 komentarzy:

ZIELONA pisze...

Bardzo fajny kubeł ;)

bomiel pisze...

Świetny kubeł wyczarowałaś.

nowalinka pisze...

Kosz jak marzenie :)
Teraz jest wypasiony i wygląda jak dzieło sztuki a nie kosz na śmieci :))

Yvette pisze...

Rewelacja!

Asket pisze...

Bardzo piękny, stonowany kosz, a widok za oknem rewelacja. Zazdroszczę troszeczkę :)

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Ewciu! Kubeł kapitalny. I chyba było to nie lada wyzwanie. Ujmując to delikatnie - dość nietypowy przedmiot ;)
Widoki z łazienkowego okna masz piękne.Uwielbiam brzozy :D

joanna pisze...

Z tym koszem fantastyczny pomysł, a wykonanie - dla mnie - mistrzowskie :))
Mnie również nie odpowiada, że kosze, kubły, czy jak je zwał śmietniki są schowane (no nie ukrywajmy, że przecież nie ma czym się chwalić) - ale nie jest to wygodne. Tu połączono funkcjonalność z pięknem :))
Gratuluję :)
A widok z okna do pozazdroszczenia...
Pozdrawiam ciepło

Kamilcia pisze...

no pięknie wyszło :)))) najważniejsze, że zamawiająca zadowolona ;)

Anna pisze...

Kosz jest R E W E L A C Y J N Y ! ! !
Zaniemówiłam z wrażenia. Oooooooo!!!

Ingrid pisze...

Witam i zapraszam serdecznie do zabawy :)
szczegóły u mnie na stronie
pozdrawiam

mamajudo pisze...

o :) jaki cudny widok za oknem :) a ja często, jak jestem w Łodzi to przez Dobrą (no, prawie...) przejeżdżam, bo to po drodze do Głowna, prawda?

ewa pisze...

Jak najbardziej prawda:):) Mieszkam tuż ponieżej tego kościoła ze strzelistą wieżą-widać go doskonale z drogi na Stryków i Głowno:)

Zojka72 pisze...

No piękny ten kosz :-)