niedziela, 15 listopada 2009

Ramka i sprawy "biurowe"

Z wszelkimi ramkami , które pragniemy samodzielnie ozdobić jest zawsze mały problem-chodzi mianowicie o to aby np.nadmiernie udekorowana ramka nie odciągała uwagi od zdjęcia. Stąd też po krótkich przemyśleniach zdecydowałam iż najlepszą dekoracją prezentowanej poniżej ramki bedą delikatne malowane motywy kwiatowe. Całość wygląda tak:


Dwa zbliżenia:


W międzyczasie popełniłam również wizytówkę na drzwi. Mam nadzieje, że właścicielom nie będzie przeszkadzało niezbyt równe umieszczenie napisu "biuro". Powinnien być lekko przesunięty w prawą stronę no ale....teraz już nic nie poradzę...jest jak jest-chyba mój astygmatyzm się pogłębia - okulista i optyk znów będą mieli pracę i zarobek:):)


Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

niedziela, 8 listopada 2009

Do wieszania

Od bardzo dawna "chodziły" za mną te Stamperiowe wieszaczki. No i pewnego dnia "zabrałam się" za nie. Tematyka wykonanych decoupagowych dekoracji jak widać rozmaita co odpowiada fazom mojego nastroju który towarzyszył mi podczas ich realizacji. Jest więc coś dla wielbicieli flory (faza rozmarzenia romantycznego :) ) , kuchni (marzenie o ślicznych pralinkachi ślinotok z tym związany) oraz klasycznej formy z popiersiem w roli głównej :) Wszystkie wieszaczki pokryłam żywicą szklącą.Fiołki to papier Sweet Rose, pozostałe papiery -Stamperia. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądaczy:) mam nadzieję że i u Was za oknem dziś świeci słonko!!






środa, 28 października 2009

Na słodko

Nie chodzi bynajmniej o słodkości kulinarne ponieważ kulinarne talenty u mnie niestety nie zostały odkryte jeszcze lub takowych nie posiadam ( jeść natomiast uwielbiam ale to inna sprawa:) ). Słodkości w temacie bo zmalowałam kilka słodkich, cukierkowych drobiazgów. Album na zdjęcia dla dzieciątka oraz moja komódka która leżała cichutko w kątku, niedokończona, aż któregoś pochmurnego dnia udało mi się nadać jej ostateczny wygląd. Na koniec kuferek patchworkowy. Mam nadzieję że od tych malowanek będzie na świecie troszkę bardziej kolorowo o tej porze roku:)
Album przed metamorfozą (album z kolekcji Stamperii, okładka ze specjalnie "spreparowanej" tektury)

i po

Komódka (wykonana z mdf-u) jest bardzo praktyczna i skrywa scrapowe skarby:)
Kuferek patchworkowy, na którym mnóstwo jest detali których nijak nie umiałam oddać na zdjęciu więc są zdjęcia jakie są, a kuferka już u mnie nie ma więc nowej sesji foto się nie doczeka

i zbliżenie boku

I jeszcze miła niespodzianka,która przywędrowała do mnie z dalekiej Portugali od CRIS, której bardzo serdecznie dziękuję za to wyróżnienie !!:):):)

Mam nadzieję , że nowa szata mojego bloga sprawi iż zaglądaczom będzie się u mnie przyjemniej bywało:):) Cały remoncik blogowy zawdzięczam KOCHANJ UROCZYSKOWEJ BOBINI , bez której dalej siedziałabym i płakała ze u mnie tak smutno na stronie a u inncyh tak ładnie i klimatycznie. Pewne zmiany jeszcze nastąpią ale już zagościły u mnie kolory a to najważniejsze!! Moniczko ściskam Cię gorąco!!!!!!!

piątek, 23 października 2009

Kwiatowo

Ponieważ aura nas nie rozpieszcza postanowiłam na przekór pogodzie pokazać moje dwie "kwietne" prace. Dwie prace i dwa odmenne klimaty. Pierwsza-tak zwana "świeżynka" {jeszcze unosi się nad nią zapach lakieru syntetycznego} została wykonana dla Stamperii już jest spakowana cierpliwie czekając na wysyłkę w świat. Druga to herbaciarka z makowym motywem serwetkowym, który bardzo lubię ze względu na jego "malarskość". Kropeczki na bokach wykonałam przy pomocy gumki do ścierania nasadzonej na koniec ołówka.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich "zagladaczy"!!!

piątek, 16 października 2009

Jesienna Akademia Rękodzieła

Wszystko płynie -mawiali starożytni i niestety mieli rację-szczególnie jeśli chodzi o upływ czasu!:) Nim się człowiek obejrzał nadszedł październik z aurą niczym nie przypominającą polskiej złotej jesieni. Na szczęście ten zapłakany październik przyniósł ze sobą coś na co ZAWSZE czekam z niecierpliwością-mianowicie kolejną AKADEMIĘ RĘKODZIEŁA w Lublinie , której organizatorami są Ania i Tadeusz Bocian , dystrybutorzy produktów marki STAMPERIA na polskim rynku hobbystycznym. Gospodarze jak zawsze stworzyli serdeczną atmosferę (to znak rozpoznawczy firmy :) ) i przygotowali ciekawe warsztaty dla dekupażujących, robiacych bizuterię oraz filcujących. Zajęcia prowadzone były na dwóch poziomach trudności a w programie każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Gospodyni prowadziła fantastyczne zajęcia z filcowania (kiedy tak podglądam dziewczyny czarujące te wszystkie cudne filcowe rzeczy to mam ochotę spróbować!) oraz zajęcia z biżuterii. Jak zawsze specjalnym gościem była włoska instruktorka Monika Paruta, która prowadziła warsztaty dla zaawansowanych dekupażystek. Dwa dni spędziłam bardzo intensywnie i kreatywnie! Było fantastycznie-poznawanie nowych, pozytywnie zakręconych osób sprawia że ja sama nie zamykam się na innych, nie straciłam wiary że ludzie są przyjaźni i potrafią być bezinteresowni! !! I szczerze żałuję że ode mnie z domu do Lublina jest 270 km...Zamieszczem troszkę fotek aby pokazać co się działo na warsztatach. Jeśli macie ochotę na więcej zdjęć zapraszam do bogatej galerii foto na stronach Bocian-Stamperia :)

Poniżej projekt realizowany na blejtramie. Główny temat - cztery techniki malowania podłoża. To była prawdziwa zabawa w "malarstwo"!!! Na koniec naklejanie motywu róż na blejtram i cieniowanie oraz podmalowywanie wycinanki. Jak zawsze było wesoło a każda praca-zupełnie inna!
Monika Paruta demonstruje jak jednym pociagnięciem zrobic cieniowanie wokół motywu.

Jednym z wyzwań warsztatowych było malowanie bombki! Jeśli robi się to po raz pierwszy i na czas-to naprawdę ogromne wyzwanie:) Monika prezentuje pociągnięcia pedzlem dzięki którym stworzymy śliczną choinkę na naszej bombce-ależ jej to głodko szło! nam natomiast sprawiało troszkę wiecej kłopotu:)


Aniołka zaczęłyśmy malować około 18 stej-skończyłyśmy o 21 i należy od razu powiedzieć, że nie wszystkie aniołki były ostatecznie "wykończone". Technika country painting (pittura coutry) uczy pokory-rzecz wyglądająca na niepozorną i łatwą w wykonaniu jest czasochłonna, wymaga precycji i pewnych technicznych umiejętności posługiwania się pędzlami i farbami



We wtorek zapachniało raz jeszcze świątecznym klimatem-robiłyśmy ramiki wykorzystując technikę shabby chic, szablony oraz fantastyczne pasty 3D idealne do tworzenia reliefów przy pomocy szablonów ! Ja bawiłam się wyśmienicie -


wraz z dziewczynami :) Monika (ustami Izy-niezastąpionej tłumaczki i instruktorki zarazem) omawia i demonstruje jak wykonać cieniowania wokół reliefów



A oto moja rameczka-prawda że pachnie piękną zimą?:)

I jeszcze coś co jest bardzo popularne w Włoszech-tegole czyli po prostu dachówki ( są dostępne a kilku rozmiarach). Tym razem tegole otrzymały zimowe szaty. Ech te wszystki pasty strukturalne, terakotowe cegiełki, doniczuszki,płotki, maleńkie latarnie! To zabawki dla dużych dziewczynek!


Pudełeczko -tło wycieniowane (farba złota i fioletowa) ozdobione szablonem oraz farbami i pastą złotą reliefową 3D. Pudełeczko już znalazło właścicielkę:) Generalnie-świetny sposób na niebanalne opakowanie świątecznego prezentu!


Naładowana pozytywną energią wróciłam do domku i tą pozytywna energią i radością chciałam się podzielić z tymi którzy tutaj zaglądają!! Pozdrawiam serdecznie!!!

sobota, 10 października 2009

Kolorowo

Choć w moim ogródku i na tarasie w donicach wciąż kwitną kwiaty to jednak z nieba leje się jesienna szaruga. Pada i wieje lub jak kto woli wieje i pada...Teraz dopiero poczułam, że lato opuściło nas na dobre. Aby sobie nastrój poprawić wykonałam na zamówienie takie oto prace-drewniane pojemniki (osłonki) z motywem łąki oraz wieszaczki dziecięce w kolorach pastelowych i ciepłych aby się je miło w łapki brało w słotne i zimne dni.Bardzo lubię motywy łąki i ubolewam, że tak mało jest serwetek i papierów z tą tematyką a wszystkie możliwie dostepne na rynku już wykorzystałam. Na osłonkach - serwetka z kolekcji Stamperii.


Zdjęcia wyszły troszkę ciemne ale co tam! Oto wieszaczek dla dziewczynki:



Wersja kolorystyczna dla chłopca:



Jakiś czas temu pokazywałam na blogu ten oto kuferek

Wszystkich zainteresowanych jak wykonać samodzielnie taki kuferek zapraszam na strony portalu Cafeart do działu decoupage na KURS "krok po kroku" .

I jeszcze miła niespodzianka !!! W październikowym numerze miesięcznika wnętrzniarskiego " MOJE MIESZKANIE" opublikowano mój mimi kurs postarzania metodą Shabby chic oraz zdjęcie postarzonej przeze mnie komódki. Wszystko to w kontekście szerszego tematu "Rzeczy celowo postarzone". Ależ mam frajdę wielką!! Jak dziecko się cieszę !!!!



A teraz czekam na złoty październik-może słonko się jednak zlituje i zajaśnieje nad naszymi głowami ożywiając wszystkie barwy złota, czerwieni. brązu które właśnie teraz mają w przyrodzie swój czas:)

sobota, 3 października 2009

Memo

To zabawne ale wykonanie tej tablicy "memo"-a więc "przypominajacej" nam o tym co sobie np. zaplanowałyśmy dziś i o czym musimy koniecznie pamiętać, zbiegło się z kolejnymi ( już nie "nastymi" niestety) urodzinami:):):):):) Póki co pamięć nie szwankuje ale przezorny powinien być ubezpieczony i w tablicę takową się zaopatrzeć wcześniej nim go skleroza zacznie nękać :):) Tablica jest duża, wykonana z MDF-u i powstała dla Stamperii-Bocian . Fajnie mi się nad nia pracowało-postanowiłam połączyć tutaj technikę tradycyjnego cieniowania z dekalkomanią i szablonem. No i powstała właśnie taka wariacja z której jestem zadowolona:) Pozdrawiam serdecznie