piątek, 23 listopada 2012

Zima zamknięta w bombce

Cóż tu pisać...świat zamknięty z małych miniaturach jest dla mnie furtką do innego-czarodziejskiego wymiaru . Zimowe pejzaże zawsze wywołują we mnie ten szczególny rodzaj melancholii, która wciąż budzi we mnie małą dziewczynkę. W miniaturze wszystko jest doskonałe ...świat jest doskonały...o takim świecie chyba wszyscy marzymy. Myślę, że dlatego miniatury zawsze budzą entuzjazm nawet jeśli nie są doskonałe:) Pozdrawiam cieplutko

Dodam, iż cierpiąc na chroniczny brak czasu prywatnego aby wyczarować sobie w domu taki pejzaż przestrzenny ,  udałam się do Poznania na Maraton Craftowy w Malowanej Kuźni ! Basiu i Ilonko-dziękuję !!:)

12 komentarzy:

Nitki A nitki pisze...

Cudna!!!!Pozdrawiam serdecznie:)))

JAGODZIANKA pisze...

Piękna!

Bożenka pisze...

Uwielbiam te bombki. Też juz pierwszą dzisiaj zrobiłam . Twoja sliczna. Pozdrawiam

The paris dreams pisze...

Przepiękne... wszystkie szczegóły są takie doskonałe, precyzyjne... po prostu święta zamknięte w bombce! Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

Srebrnolistka pisze...

Piękna :)

becia-b pisze...

Wow,ale cudowna i taka magiczna.
Pozdrawiam

kot&malenstwo pisze...

Ewuniu, ona jest Magiczna! Zaczynam wierzyć w skrzaty :) Ty naprawdę umiesz czarować! Piękny świat w tej bombce! Uściski! K.

Mika pisze...

Śliczna ;) Ja również jestem w trakcie zabawy w Panią Zimę ;) ( także zaopatrzyłam się w ten wspaniały kościółek ;)

pozdrawiam,
Mika <3

SW pisze...

Просто шикарно! Очень нравится.

Monika pisze...

już się nie mogę doczekać, kiedy zobaczę ją live:) A może pod choinką taką znajdę;)

sefora pisze...

Proszę bardzo, cala przyjemność po mojej stronie! Zapraszam częściej do Malowanej Kuźni.

Aldona pisze...

potrafisz wyczarować prawdziwie bajkowe klimaty, podziwiam i pozdrawiam Ala