czwartek, 14 kwietnia 2011

JESZCZE ZYJĘ:):)

Tytuł taki a nie inny ponieważ jedna ze znajomych pytała czy zamierzam jeszcze prowadzić bloga bo dłuuuuugo nic nie "pokazywałam". Przyznam, że przez jakiś czas myslałam o zamknieciu strony ale zaniechałam tego pomysłu z róznych powodów. W takzwanycm międzycasie, pomiędzy zmierzchem a switem-coś dłubię i tworzę. Ciesze się że dni już coraz dłuższe-w końcu bedzie można malować do godziny 20-stej:):):) Dzisiaj totalny miks tematyczny-różne prace różne klimaty. Od malowania stricte coutry painting i decorative painting po romantyczny decoupage:) czyli-fruwajace anioły i gdaczace kury pomiędzy różanymi motywami:) Pozdrawiam cieplutko-ewa

kura na jaju country painting

decorative paiting

country painting

11 komentarzy:

Isabel R. pisze...

Que bonito todo. La caja es una delicia.
Besos

Modrak pisze...

Wszystko piękne!
Pozdrawiam.

nowalinka pisze...

Cudne prace, widać ile w nie wysiłku włożyłaś, bo wszystkie idealnie wykończone :)

FiolQak pisze...

cudności, bardzo mi się wszystko podoba

Supermiraflori pisze...

Precioso todo, la caja es ideal,besos

Bajka decoupage pisze...

dobrze ,że chociaż czasem pokazujesz swoje piękne prace.
pozdrawiam, Bajka

Sielskie Klimaty pisze...

Cieszę się, że nie zaniechałaś prowadzenia bloga bo to radość dla oczu Podczytywaczy:-)
Szkoda, że do Łodzi mam kawałek bo na kurs country painting bardzo chciałabym się wybrać a w Twoim wydaniu jest cudny!
Piękne prace!!! ... ale to już wiesz...:-)

Jaga pisze...

Ewunia piękne prace,

Ania pisze...

Jak zwykle piękne i dopieszczone prace! Kura z jajem jest boska!!!

Buziaki Ewa :****

aggaw pisze...

Piękne!
Wszystkiego dobrego z okazji nadchodzących Świąt Wielkiej Nocy :-)
Pozdrawiam cieplutko
Agnieszka

Olinta pisze...

Alleluja! Wróciła NASZA Ewunia! Toż to największa niespodzianka, która wyskoczyła z wielkanocnego jaja niczym królik z kapelusza magika! Oczy cieszę i napawam się do syta. Piękniste cudeńka, których zazdroszcę ze szczerym podziwem. Pszczyna znowu pozdrawia! Olinta