piątek, 26 marca 2010

DOBRE WIEŚCI

Wiele się dzieje, nie mam czasu przysiąść fałdów nawet na 10 minut i pobuszować po ulubuionych blogach... Powód zaganiania jest jednak CUDOWNY - już niebawem otwiera się w Łodzi CENTRUM HOBBYSTYCZNE, które będzie chciało zadowolić nie tylko miłośniczki decoupage'u ale również scraperki, biżuteryjki, fanki filcowania, ozdobnego pakowania prezentów iiii.....czego tylko można sobie wymarzyć !!! Wszystko to dzięki naszej GOSI z Ozdabiania, która takowe Centrum otwiera a moją skromną osobę wtajemniczyła w swoje sprawy. Całe Uroczysko wspiera Gosię swoimi pomysłami i przyjacielską współpracą. Mam nadzieję, że dzięki Gosi i tym wszystkim dziewczynom to miejsce stanie się wyjątkowe dla pasjonatek wszelkiego rękodzieła. Będą warsztat, pokazy i szkolenia spotkania świąteczne-cieszymy się wszystkie jak dzieci!!!
A poniżej wiosenny dzbanek z hortensjami,. Rzadko coś robię z serwetek ale ten motyw urzekł mnie swoją kolorystyką i pięknem i pasował idealnie do tego ocynkowego dzbanka. W CAFEART kursik krok po kroku . Zapraszam do obejrzenia jak powstawał projekt


Dla STAMPERII-BOCIAN POLSKA wykonałam taki oto obrazek. Bardzo lubię motywy czajniczków, filiżanek i ciasteczek. W tej jednej pracy wykorzystałam kilka technik-szablony, krak jednoskładnikowy, cieniowania monochromatyczne. Czekoladowe narożniki wykonałam odręcznie co kosztowało mnie sporo koncentracji o którą trudno przy dwójce małych dzieci , dwóch kotach i trzech psach :):):):). pOZDRAWIAM wszystkich cieplutko!!!

6 komentarzy:

neli pisze...

It's very beautifull!!!!

Iwona Rutkowska pisze...

Piękny dzbanek z hortensją ( moja ulubiona dekoracja) cieniowania w sepii suuuper:)

Trzpiot pisze...

ale za to jaki efekt!!!! super

Zielicha pisze...

Uwielbiam hortensje, zwłaszcza, że zauważam je coraz częściej na blogach w dekoracjach kwiatowych, pod różną postacią czy to suszoną czy sztuczną. Dzbanuszek wyszedł śliczny, podoba mi się bardzo, bardzo...:)
Pozdrawiam

Riona pisze...

Piękne prace, bardzo lobię ten styl w decu:)

Yoasia pisze...

No ja to do Ciebie wchodzić nie lubie.....no bo zawsze az mi tchu brakuje jak widze te wszytkie cuda....
To sie nazywa miec talent i zmysł plastyczny...

:***