Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miniatury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miniatury. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 września 2013

warsztaty -pejzaż zimowy zamknięty w bombce -21 września sobota

Sporo się dzieje ostatnimi czasy w sferze zawodowej, mam nadzieję, że już niebawem będę miała dobre nowiny dla osób mieszkających w łodzi i okolicach, bo oto całkiem bliskie jest powołanie do życia stacjonarnego sklepu i pracowni Nicnierobienie!! 

Szczegóły w tym temacie już w przyszłym tygodniu a tymczasem zapraszam do mojej pracowni przy al. J. Piłsudskiego 143 w Łodzi na warsztaty PEJZAŻ ZIMOWY ZAMKNIĘTY W BOMBCE. Wspaniała zabawa w tworzenie miniaturowego pejzażu, który umieścimy w transparentnej bombce z pleksi. Bombka to kula o średnicy 12 cm ! a więc będzie czym się pochwalić po wykonaniu takiej dekoracji. Ponieważ kocham miniaturowy świat nauczyłam się wykonywać niektóre miniaturowe elementy samodzielnie i tą wiedzą chciałabym podzielić się z tymi którzy zechcą do mnie zajrzeć. 
Koszt zajęć to 150 złotych.
Zaczynamy w sobotę 21 września o godzinie 9.00
kontakt ewasad121@wp.pl
tel. 694 43 22  29
poniżej zdjęcie poglądowe

 produkcja drzewek już ruszyła!Poniżej drzewka przed "ośnieżeniem''

Pozdrawiam serdecznie-Ewa

sobota, 22 grudnia 2012

świąteczne życzenia i bombka przestrzenna

Gdy grudniowy mrok już spłynie na tę Krainę
W lichej stajeneczce powitamy Dziecinę
Powitajmy Ją szczerze-tak jak każdy potrafi
ciepłym słowem dla sąsiada
uśmiechem dla matki
talerzem przy stole -dla nieznajomego
przebaczeniem winy naszemu bliźniemu....

Wszystkim życzę na te wspaniałe Święta otwartych Serc-na miłość i przebaczenie .
Radości z chwil spędzonych w rodzinnym gronie
i spełniania marzeń-marzeń tych których kochamy !

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

I jeszcze tak na zakończenie-mój mały świat zamknięty w 14 centymetrowej bombce.







piątek, 23 listopada 2012

Zima zamknięta w bombce

Cóż tu pisać...świat zamknięty z małych miniaturach jest dla mnie furtką do innego-czarodziejskiego wymiaru . Zimowe pejzaże zawsze wywołują we mnie ten szczególny rodzaj melancholii, która wciąż budzi we mnie małą dziewczynkę. W miniaturze wszystko jest doskonałe ...świat jest doskonały...o takim świecie chyba wszyscy marzymy. Myślę, że dlatego miniatury zawsze budzą entuzjazm nawet jeśli nie są doskonałe:) Pozdrawiam cieplutko

Dodam, iż cierpiąc na chroniczny brak czasu prywatnego aby wyczarować sobie w domu taki pejzaż przestrzenny ,  udałam się do Poznania na Maraton Craftowy w Malowanej Kuźni ! Basiu i Ilonko-dziękuję !!:)

niedziela, 14 sierpnia 2011

KREDENSIK DLA LALEK

Nie wiem co się dzieje z blogerem ale mam coraz większe problemy techniczne z pisaniem i obsługą strony...Przełamałam swoją niechęć do problemów i załączam zdjęcia kredensu dla laleczek. Kredensik oczywiście rozmiarów niewielkich, miniaturowy, dosłownie wygrzebany na bałuckim rynku w Łodzi z pudła z rupieciami:) Na ostatnim zdjęciu prezentuję pierwotny wygląd mebelka-w zestawie jest jeszcze komoda już poddawana tiuningowi:).Do mebelków tato stworzy mi małe kuchenne pomieszczenie-coś w rodzaju makiety-i będę sobie urządzała pomieszczenie w klimatach prowansalskich dla moich małych laleczek. Pozdrawiam serdecznie-Ewa



czwartek, 17 lutego 2011

MINIATURY-TEGOLOWY DOMEK

O Sylwestrze juz wszyscy dawno zapomnieli a ja zapomniałam o moim bloguuu.... buuu.... Szybciutko i w pospiechu wklejam kilka zdjeć tegoli, którą wykonałam jakiś czas temu ale zawsze brakowało minut aby pokazać to co urodziło sie z te dłubaniny. Na zdjęciu brakuje kilku elementów-chocby budki dla ptaków ale co tam-budke wstawie kiedy indziej:) Pozdrawiam serdecznie zaglaczay i zazdroszczę czasu na to podgladanie!!! papapa





wtorek, 14 grudnia 2010

ZIMOWA TEGOLA


Kocham zimowe pejzaże, ośnieżone drzewa, domy i świat. Dlatego gdzieś w natłoku pracy i obowiązków wygenerowałam odrobinę czasu i stworzyłam zimową tegolę z motywem dziewczynki pukającej do drzwi, płotkiem i latarenką nad nimi. Nie potrafię jej dobrze sfotografować ale mam nadzieję, że zdjęcie choć odrobinkę oddaje to co w duszy mi gra:) Nie wiem czy uda mi się napisać coś przed świętami więc już dziś chcę życzyć wszystkim RADOSNYCH ŚWIĄT NARODZENIA PAŃSKIEGO, niechaj każdy z nas odnajdzie w nich duchową siłę, radość przebywania wśród bliskich i przyjaciół i pokój-oby zagościł w Naszych Sercach...
Bądźmy wciąż jak dzieci-szukajmy nowych światów i otwierajmy przed sobą nowe drzwi...Pozdrawiam Wszystkich serdecznie-Ewa

poniedziałek, 10 maja 2010

Domek


Od ostatniego posta minął dokładnie miesiąc. Łoj baaardzo długo mnie nie było ale przez ten czas sporo pracowałam. Nie ukrywam, że "wciągnęła" mnie praca w nowym CENTRUM HOBBYSTYCZNYM- TWOJE OZDABIANIE W ŁODZI UL REWOLUCJI 1905 NR 23, w którym to mam wielką przyjemność pracować i prowadzić warsztaty decoupage. To naprawdę wyjątkowe miejsce dla każdej kreatywnej kobietki-obok decoupage, obecny jest scrapbooking, biżuteryjne półprodukty i koraliki, wszystko do ozdobnego pakowania prezentów. Planujemy również w najbliższym czasie coś dla filcujących !!! Codzinnie przybywa nowości -trudno to wszystko ogarnąć!! Zapraszam wszystkich na naszego sklepowego bloga na którym będziemy informowały o nawościach , warsztatach i spotkaniach w naszym sklepie. Trzymajcie kciuki za pomyślośc tego miejsca!!:)
A poniżej -kolejny domek miniatura, który popełniłam. Sporo pracy i dłubaninki-tym razem sporo drobiazgów z wyposażenia miniatury wykonałam własnoręcznie. Zajęcie szalenie wciągające -szkoda, że doba taka krótka!!. A oto efekty mojej pracy:)

















Pozdrawiam serdecznie!!!

niedziela, 28 lutego 2010

Nieśmiałe próby

Szalenie podoba mi się niezwykle popularne na Zachodzie malarstwo zwane decorative painting. Zwróciłam na nie uwagę jaki czas temu podczas moich wędrówek po świecie decoupage'u. Ten sposób malowania może stać się świetnym jego uzupełnieniem. Tak sobie więc usiadłam pewnego wieczoru i ...i namalowałam obrazek-to moja chyba druga próba w tej technice więc proszę o przychylne spojrzenie:):). Żałuje, że doba jest tak krótka-nie nadążam ze wszystkim! Myślę że nie poprzestanę na tym jednym obrazku-to naprawdę fajna zabawa!!
Dla mojej bratowej-kreatywnej i uroczej kobiecie , jako dodatek do prezentu urodzinowego "wypociłam" zapisnik kulinarny. Wypada blado w porównaniu z tym co oglądam na stronach "zawodowych" scraperek ale pokazuję kilka zdjęć, a co mi tam:):)


W nawiązaniu do poprzedniego postu-postnowiłam "dorobić " do Tegoli kilka drobiazgów. Oto sówka-udało mi się "załapać" na względne oświetlenie. Inne drobiazgi czekają na lepsze światło. Sówka przysiadła na stoliczku kamiennym w ogródku.



Pozdrawiam serdecznie!!

czwartek, 18 lutego 2010

Tegola-czyli coś co kochają Włosi

Tegola czyli po prostu dachówka:) Zabawa w Polsce nie uprawiana przez nikogo jeśli mogę się tak wyrazić, ma natomiast rzesze miłośników w słonecznej Italii. To tam wymyślono, że dachówka może nie tylko pokrywać dachy ale służyć do kreowania swojego wymarzonego domku :) wystarczy w tym celu postawić ją pionowo i przytwierdzić do podłoża ewentualnie-powiesić na ścianie. Stamperia-Bocian Polska zaprosiła mnie do stworzenia takiego domku-oto co wyszło z moich poczynań.

Oto zdjęcia "surówki" czyli tegoli przed dekoracją. Tegola wypalona jest z terakoty. Na drugim zdjęciu po wstąpnej obróbce-widać miejscowo nałozoną pastę stukturalną i grunt









Zgodnie z obietnicą dodaję zdjęcia tzw "surówek" czyli akcesoriów przed metamorfozą. Tak wyglądałay studnie, kurki, fontanny, szyld i inne zanim wpadły w moje łapy:)
Z całą pewnością nie jest to ostatnia tegola w moim życiu. Myślę, że niebawem uda mi się zaprezentować w Cafeart.pl kurs jak taki domek powstaje. Będzie to tylko jedna z dziesiątków czy setek możliwości ale głównym założeniem będzie prezentacja jak w warunkach domowych zabrać się za coś takiego:) Pozdrawiam serdecznie:)