piątek, 27 listopada 2009

Czas jak pirat!

Czas jak pirat-mknie nie zważając na ograniczenia prędkości!! Z tego rozpędu mamy już za oknami schyłek listopada - grudzień puka do okien!!! Bombek w tym roku nie będzie-no może jedna lub dwie, ale jeszcze nie czas na nie:) Bombki przejadły mi się zdecydowanie więc postanowiłam w tym sezonie ozdobić talerz i mały koszyczek na orzechy (koszyczek jeszcze "się realizuje" czyli powstaje). Gdzieś po drodze przydarzyła mi się mała szkatułka stamperiowa a ponieważ za zimą się nieco stęskniłam powstał śnieżny widoczek z parą dzieci. Na koniec sympatyczne wyróznienie od Kasi -Kasiu bardzo bardzo gorąco dziękuję!!!!

Talerz z Mikołajami -taki troszkę z przymróżeniem oka ale ten serwetkowy motyw tak mnie oczarował i rozczulił - nie mogłam przejść obojętnie obok niego:) Niebawem w Cafearcie kurs krok po kroku.

Ponieważ pudełko jest nieduże dziecięcą parę wycięłam a cały pejaż w tle domalowałam. Boki pokryte są metalizującą farbą stamperii-ot powstała "ramka" dla obrazka w pięknym ciepłym miedzianym kolorze.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających!!!

niedziela, 15 listopada 2009

Ramka i sprawy "biurowe"

Z wszelkimi ramkami , które pragniemy samodzielnie ozdobić jest zawsze mały problem-chodzi mianowicie o to aby np.nadmiernie udekorowana ramka nie odciągała uwagi od zdjęcia. Stąd też po krótkich przemyśleniach zdecydowałam iż najlepszą dekoracją prezentowanej poniżej ramki bedą delikatne malowane motywy kwiatowe. Całość wygląda tak:


Dwa zbliżenia:


W międzyczasie popełniłam również wizytówkę na drzwi. Mam nadzieje, że właścicielom nie będzie przeszkadzało niezbyt równe umieszczenie napisu "biuro". Powinnien być lekko przesunięty w prawą stronę no ale....teraz już nic nie poradzę...jest jak jest-chyba mój astygmatyzm się pogłębia - okulista i optyk znów będą mieli pracę i zarobek:):)


Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

niedziela, 8 listopada 2009

Do wieszania

Od bardzo dawna "chodziły" za mną te Stamperiowe wieszaczki. No i pewnego dnia "zabrałam się" za nie. Tematyka wykonanych decoupagowych dekoracji jak widać rozmaita co odpowiada fazom mojego nastroju który towarzyszył mi podczas ich realizacji. Jest więc coś dla wielbicieli flory (faza rozmarzenia romantycznego :) ) , kuchni (marzenie o ślicznych pralinkachi ślinotok z tym związany) oraz klasycznej formy z popiersiem w roli głównej :) Wszystkie wieszaczki pokryłam żywicą szklącą.Fiołki to papier Sweet Rose, pozostałe papiery -Stamperia. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądaczy:) mam nadzieję że i u Was za oknem dziś świeci słonko!!